|
|
|
W związku na szeroką skale zakreśloną i też częstą agitacją fanów zarówno mego bloga jak i wielbicieli mnie kiedyś mareczka a teraz legitymującego się ksywą KTM uprzejmie dorzucam kilka fotek z relacji sylwestrowych wykonanych przez mojego uroczego kolege i serdecznego przyjaciela kamila- zdjęcie poniżej. ![]() W celi na przeciwko mieszkała grupa rumunów, częstująca wódką z plastiku kiedy tylko chciało się gdzieś wyjść, lecz nie wiedzieli jeszcze iż znany z bezwzględności Radosław G. pod osłoną nocy dokona wywarzenia drzwi ich pokoju, czym umożliwi interwencje GCP na tzw. śpiocha. ![]() Góry były bardzo ładne, jednak ja trafiłem na nieco gorszą pogodę, a zresztą chyba kurwa jakbym chciał jechać w góry to bym se poszedł na górke nie? ![]() Tak to on, wtedy jeszcze nie wiedział, że obudzi się w nim bestia. ![]() Jak widać KTM miał ciężko na celi ale musiał sobie jakoś radzić- tu KTM z klamka w prawej ręce pod osłoną nocy próbuje zdobyć kojo na górze. ![]() A tego zdjęcia by nie było, bo w ogóle nie jest ciekawe, gdyby nie znajdował się na nim przeuroczy Arek, który nie wiedział jeszcze ze życzenia skierowane z jego gestów dłoni ku swojej znaczy jego perełce, mają prawo osiągnąć słodką nutkę wulgaryzmu osiedlowego. ![]() Prawdopodobnie jeden z osobników postanowił zdetonować ładunki w uroczym korytarzu hotelowym. ![]() Klikniusij(7)
|
